Od pierwszej myśli o szachach do realizacji minęło trochę czasu.
Bo właśnie czas stanowił dla mnie główną barierę. Za pomocą tego, co wyczarowuję w pracowni, utrzymuję rodzinę, zatem zanurzenie się na tydzień czy więcej w jeden projekt, który nie wiadomo kiedy przyniesie efekt finansowy… to było wyzwanie.
Ale szachy chodziły wokół mnie, dreptały, męczyły… aż w końcu postawiły na swoim. Na początek potrzebowałem zdobyć materiał na szachownicę. Szachy miały powstać w zgodzie z ideą upcyclingu. Wyruszyłem więc na poszukiwanie. Nie szukałem długo i daleko. Na pobliskiej budowie pracujący przy stolarce dachowej pan, podarował mi deskę szalunkową. Puszek po piwie i starych monet miałem dostatek. I nie – nie jestem piwnym opojem, w ogóle nie spożywam alkoholu 🙂 Puszki zebrałem na fb 😉
Jestem człowiekiem, który bardzo rzadko robi projekty. Głównie, kiedy klient sobie zażyczy. Tutaj także każda figura powstawała na bieżąco. Praca tak mnie wciągnęła, że całe szachy powstały, o ile pamiętam, w cztery dni. Obfotografowałem je ze wszystkich stron i z drżącym sercem wrzuciłem na facebooka. Opis był taki właśnie, jak TUTAJ – tyle, że zamiast ostatniego zdania, rzuciłem pytanie – Ile powinny kosztować takie szachy?
Pod postem zaczęła się burza! Ci, którzy proponowali ceny w tysiącach skakali na tych, co w kilku marnych setkach 😀 Inni proponowali od razu sprzedaż za granicą…
Byli też tacy, którzy trafili z propozycją ceny w przedział, który mniej więcej ja sobie wydumałem. Dyskusja trwała cały dzień.
Największe zaskoczenie czekało mnie jednak wieczorem – kilka dosłownie godzin po pokazaniu szachów. Po prostu wzięły i się sprzedały!
Kochani – pierwsze moje szachy sprzedałem za 1200 zł!
Było to bardzo budujące doświadczenie. Zrobiłem dzięki temu kolejne, zrobiłem kilka egzemplarzy na indywidualne zamówienia – już niebawem pokażę je na stronie.
Ostatnie szachy – Kraniec Rzeczywistości – jeździły ze mną ponad rok po różnych imprezach, aż zajechały drugi raz na Castle Party w 2019 roku. I w pierwszym dniu imprezy przyszedł gość, zapytał ile, wyciągnął portfel i je zabrał 🙂
Teraz szykuję coś specjalnego…
Ale, ale – może sami macie jakieś ciekawe pomysły, które można postawić na szachownicy? Piszcie mi o nich – tutaj albo na fanpagu.
Dobrego dnia!

 

 


Borek1973

Jestem Tworzycielem. Dawno temu, w kraju, który już nie istnieje, zobaczyłem na murze napis. "Stwarzaj życie tak, jak sztukę." Stwarzam zatem.

0 Komentarzy

Dodaj komentarz